piątek, 28 lutego 2014

Od Naix'a C.D Yoshi

- Jak? - spytałem, zaciekawiony.
- Tarasem. - odparła z uśmiechem i merdnięciem ogonka.
Spodobało jej się. Na tą myśl odwzajemniłem gest i ruszyłem w stronę naszego celu. Szliśmy tą samą drogą co wczoraj, tylko nieco szybszym tempem tak, więc niedługo potem miałem do pokonania przeszkodę, a potem tylko otworzyć parę drzwi. Spojrzałem na mur, naprężyłem mięśnie i po jednym mocnym wybiciu byłem już po drugiej stronie. Jednak po zgrabnym wylądowaniu poczułem ból i omal co się nie wywróciłem. Łapa znów się odezwała. Powolnym ruchem doczłapałem się do drzwi i otworzyłem je. Jednak nie udawało mi się długo tego maskować i w końcu Yoshi zapytała:
- Co Ci się stało?
Spróbowałem machnąć łapą w starym zwyczaju, ale wyszło tylko tyle, że wywaliłem się na bok. Z trudem ponownie udało mi się stanąć na łapy.
< Yoshi? Nie chciało mi się kończyć XD >

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz