piątek, 28 lutego 2014

Od Yoshi C.D Naix

 Uśmiechnęłam się. Skutki mojej ucieczki mogą być nieciekawe, ale nie obchodziło mnie to.
- To może jakoś rano bo lepiej by było dla mnie gdyby Katniss jeszcze spała - zauważyłam idąc w stronę parku razem z Naix'em
- Ok, mi to nawet odpowiada bo od rana łapy będą pełne roboty - odparł kiwając głową z lekkim uśmiechem
- Nie wątpię - powiedziałam cicho i przeskoczyłam przez ogrodzenie parku
Jeszcze kawałek Naix mi towarzyszył i kiedy już Katniss była w zasięgu moje wzroku zwróciłam się do niego.
- Dzięki, że pokazałeś mi to miejsce i do jutra - pożegnałam go i pod wpływem impulsu przytuliłam szybko by po chwili odbiec do mojej właścicielki
- Yoshi! Gdzie ty byłaś? - spytała od razu gdy tylko mnie zauważyła
Spojrzałam na nią przepraszająco, a ona uśmiechnęła się lekko i podrapała mnie za uchem
- Wiesz, że nie umiem się na ciebie długo gniewać - odezwała się czule i przypięła mi smycz do obroży
Szczeknęłam radośnie i ostatni raz oglądając się za siebie ruszyłam u jej boku do domu

 (Naix ? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz