piątek, 28 lutego 2014

Od Yoshi C.D Naixa

Obudziły mnie jasne promienie słońca rażące mnie w oczy. Uniosłam lekko łeb sprawdzając czy Katniss śpi i gdy upewniłam się, że dalej jest wciągnięta przez błogi sen zeskoczyłam z łóżka. Po cichu zeszłam na dół i rozejrzałam się w poszukiwaniu drogi ucieczki, jeśli można to tak nazwać. Na moje nieszczęście nie miałyśmy drzwiczek dla psa, ale za to miałyśmy taras. Podeszłam do szklanych drzwi prowadzących na zacienione podwyższenie. Przesunęłam coś w rodzaju klamki pyskiem i popchnęłam drzwi. Otworzyły się bez problemu dzięki czemu mogłam szybko wyjść. Przymknęłam za sobą drzwiczki mając nadzieje, że żaden złodziej nie skorzysta z tego iż są otwarte i pobiegłam do parku. Naix już najwyraźniej czekał bo zauważyłam go czekającego na brzegu stawu.
- Mówiłam, że mi się uda - powiedziałam podchodząc do niego
< Naix?>



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz