Wychodząc z domu, natknąłem się na Ness i jakiegoś obcego mi psa.
- Cześć! - rzekła suczka
Patrzyłem huskiemu w oczy, tak samo jak robił to on.
- Oh, zapomniałam. To jest Golden Leaf, a to Aurum. - przedstawiła mnie
-Witaj. - powiedziałem pewnie
Aurum odpowiedział. Wyglądało na to, iż był zdziwiony moim widokiem. Przybliżył się do Renesmee. Szepnął jej coś na ucho. Zapewne, to, że chwilowo mieszkałem z Nessie tak go zaniepokoiło.
<Aurum?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz