Westchnęłam.
- Masz racje, przepraszam, ale chciałabym pomóc, bo ja mam tak wiele, a wy zasługujecie na coś więcej niż macie - powiedziałam cicho rozglądając się na około
- Rozumiem, ale wstrzymaj się na razie - odparł kładąc mi łapę na ramieniu
Pokiwałam głową
- Dobrze to co mam robić? - spytałam już pogodniej
<Naix?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz