poniedziałek, 3 marca 2014

Od Rose

Dzień wstał, w szybę już świeciło słońce i promykami muskało mój pyszczek. Pani już wstała i krzątała się w kuchni.Wstałam ze swoje posłania i przez uchylone drzwi na taras wybiegłam na dwór. Skierowałam się w stronę stajni.Wesoło zaszczekałam na powitanie Mice i Hugowi.Oni odpowiedzieli rżeniem. Oczywiście przez tyle lat zdołałam się porozumiewać z nimi naszym zwierzęcym językiem.Podeszłam do Miki, ona wychyliła łeb z boksu i ciepłym powietrzem lekko prychnęła na mnie.
-Cześć
-Hej Rose, wyspana?
-ooo... i to w 100%! Te miejsce jest wspaniałe dobrze mi służy.A wam jak się tu podoba?
-Jest tu naprawdę świetnie
-mmmm... a jaka trawa dobra
Nagle usłyszałam nawoływanie Olivi.
-O muszę na chwilkę lecieć Olivia woła mnie na śniadanie.
Wybiegłam ze stajni i pobiegłam do czekającej na tarasie pani.Ona uśmiechnęła się i po chwili razem weszłyśmy do środka i poszłyśmy do kuchni.
-Co Rose poszłaś się przywitać z twoimi końskimi przyjaciółmi
Ja na potwierdzenie odszczekałam.Pogłaskała mnie przyjaźnie i poszła po moje jedzenie. W swojej misce dostałam przepyszne śniadanko, lekkie mięso drobiowe z warzywami i sosem. Z apetytem zjadłam wszyściutko wylizując miskę.
-Rose zaczekaj tu spokojnie, a ja idę się przebrać.Co powiesz na wspólne pogalopowanie?
Oczywiście byłam ucieszona tą wieścią, kocham nasze spacery.Wygodnie położyłam się na kanapie i przez ten czas postanowiłam się po wylegiwać.Minęła parę minut nim Olivia się zebrała i poszłyśmy do stajni.Osiodłała Mike, a Hugo będzie biegł obok Miki.Po przygotowaniu ruszyliśmy dróżką, a później galopem po łąkach. Rześkie powietrze, słoneczko i my.Nasz spacer był bardzo przyjemny i dobry by rozprostować nogi. Po wróceniu do domu, konie powędrowały na padok, a ja postanowiłam się gdzieś wybrać. Moim znakiem poinformowałam Olivie, że chce gdzieś iść.
-No dobrze, już dobrze. Możesz iść Rose, tylko nie wracaj za późno.
Wybiegłam i ruszyłam w stronę parku. Po przejściu alei napotkałam się na jakąś suczkę. Podeszłam do niej.
-hej jestem Rose
-cześć ja jestem Renessme

(Renessme?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz